Sezon na wiedźmina

Następca “Gry o tron”?

Ostanie lata były niezwykle szczęśliwe i owocne dla Georga R.R. Martina, kiedy powstał niesamowity serial na podstawie jego książek. Teraz jednak wszystko wskazuje, że twórca “Gry o tron” będzie musiał ustąpić ze swojego tronu na rzecz nowego-starego gracza, którym jest Andrzej Sapkowski. Od dawna jest on uważany za króla polskiej fantastyki lecz ostatnie lata i ogromny tryumf jakim były gry z serii “Wiedźmin” jak i również serial z 2019 ukazały jego powieści na rangę światową i ją udźwignęły. Udowodnił to bardzo szybko, gdy po kilku tygodniach od premiery produkcji Netflixa stał się autorem o najlepszym poziomie sprzedaży książek na Amazonie, przeganiając takich pisarzy jak Stephen King czy J.K.Rowling. Ma również pewną zasadniczą przewagę nad “Grą o tron”, czyli świetne zakończenie, które raczej nie powinno zawieść fanów.

Co czyni “Wiedźmina” dobrą książką?

To, że seria Sapkowskiego jest świetnie napisana, nie ma żadnych wątpliwości. Pokochaliśmy jego prozę po pierwsze za genialne, błyskotliwe dialogi, które mogą utkwić w pamięci na lata. Kolejnym kluczowym aspektem są bohaterowie. Żywi, interesujący z wartościową historią, każdy inny, wybijający się z szeregu z którym można się utożsamiać i mu kibicować, co wbrew pozorom ostatnio trafia się dość rzadko.

Co ciekawe, Sapkowski już w latach 90-tych pisał odnośnie podziałów rasowych i pojawiająca się niegdyś opinia o jego rasistowskich poglądach wydaje się być absurdalna. Wystarczy spojrzeć na podziały rasowe, może nie wśród ludzi, ale dyskryminacja i walka o równe prawa przedstawicieli innych istot zamieszkujących świat przedstawiony. Dlatego przekaz ten mocno trafia do świadomości odbiorców również i obecnie.

Globalny fenomen

Aktualnie seria “Wiedźmin” Andrzeja Sapkowskiego, można powiedzieć, że przeżywa drugie życie. Pierwsza część został wydana w roku 1992 a ostatnia, “Pani Jeziora” aż w 1999. Niesamowite jest to, jak po 20 latach seria stała się tak popularna, nawet pomimo polskiego filmu, który wydany w 2001 roku o dziwo nie zniszczył jej klimatu chyba tylko dzięki bardzo dobremu doborowi aktorów. Następnie pojawiały się gry z uniwersum, które po powolnym rozwijaniu się w Polsce, zaczęły się rozprzestrzeniać najpierw po krajach sąsiednich, zdobywając szczególną popularność a następnie, wraz z “Dzikim Gonem” została udostępniona całemu światu. Po serialu było już tylko łatwiej. “Wiedźmin” stał się globalnym fenomenem, który tak w zasadzie z niskim budżetem, w większości przeznaczonym zapewne na Henrego Cavilla, zdołał wkraść się w serca miliona widzów. Teraz musimy tylko czekać na sezon drugi, i co się stanie, gdy pieniądze przeznaczone na jeden odcinek znacznie się podniosą.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com